Chiny otwierają się na Europę. Próbny program bezwizowy już działa!

Publicystyka

Zdjęcie przedstawia samolot Air China, który będzie lądować

Air China / Flickr, autor: Colin Brown

Tekst autorstwa: Piotr Bednarski

W ubiegły czwartek Chiny wprowadziły tymczasowy ruch bezwizowy dla obywateli Austrii, Belgii, Węgier, Irlandii, Luksemburga i Szwajcarii. Jest to zaskakująca decyzja ministerstwa spraw zagranicznych Chin Wang Yi, który o swojej decyzji poinformował już wcześniej na konferencji prasowej w Pekinie, która miała związek z sesją Ogólnochińskiego Zgromadzenia Ludowego.

Niektórzy zastanawiali się, czy Chiny w ramach programu, udostępnią również politykę bezwizową dla Polski, wtedy jeszcze nie było wiadome, które kraje skorzystają na rozwiązaniu. Niestety wśród sześciu państw nie znajduje się Polska, a wielka szkoda bo z pewnością spowodowałoby to znaczne poszerzenie współpracy naszego kraju z Chinami w celach biznesowych i turystycznych.

Do 30 listopada zwykli posiadacze paszportów z tych sześciu państw mogą wjeżdżać do Chin bez wizy w celach biznesowych i turystycznych, ale także w celu odwiedzenia krewnych, znajomych i tranzytowych. Maksymalnie mogą spędzić w Chinach 15 dni bez wizy.

Wypowiedzi dla mediów

Od godziny 5:00 w czwartek na lotniskach w Pekinie, Shenzhen, Chongqing oraz innych głównych lotniskach powitano pierwszych pasażerów przylatujących po wdrożeniu tej polityki.

Francois de Diesbach, podróżnik z Belgii wypowiedział się dla CGTN (międzynarodowy kanał należący do CCTV) na miejscu – „Jestem z Brukseli, mieszkam w Belgii. Przyleciałem do Shenzhen (miasto w Chinach) i Kantonu na dziesięć dni w celu zrobienia interesów. Uważam, że polityka bezwizowa jest bardzo wygodna dla podróżnych z Europy, a zwłaszcza Belgii”

Anonimowy podróżnik z Węgier wypowiedział się dla CCTV (państwowy nadawca publiczny, główny kanał telewizyjny w Chinach) – „Jestem bardzo wdzięczny, że w końcu mogę podróżować do Chin bez wizy. Na pewno będę robić to coraz częściej, ponieważ chcę zobaczyć wszystko, co będę tylko mógł w Chinach”Inny podróżnik z Węgier dla CCTV – „Jestem bardzo zadowolony, ponieważ wjeżdżamy do Chin coraz częściej w celach biznesowych. Jesteśmy zadowoleni, że teraz stało się to jeszcze prostsze”

Z zadowoleniem wypowiadają się również węgierscy urzędnicy, biznesmeni i podróżnicy na temat polityki bezwizowej Chin twierdząc, że nowa polityka ułatwi podróże transgraniczne.

Podobne eksperymenty już istniały w ubiegłym roku

W listopadzie ubiegłego roku Chiny również rozpoczęły okres próbny ruchu bezwizowego dla podróżnych z Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Malezji i Holandii. Trwał on jednak cały rok, w tym przypadku jest to okres krótszy, do końca listopada.

Aktualna sytuacja wizowa w Polsce

Na stan aktualny, daty publikacji artykułu – ciągle w Polsce nie mamy ruchu bezwizowego między Polską a Chinami. Nadal wymaga się wyrobienia wizy, chcąc przekroczyć granicę z Chinami.

W lipcu ubiegłego roku nastąpiła jednak rewolucja, ponieważ okazało się, że obywatele Polski mogliby skorzystać z bezwizowego 30-dniowego wjazdu dla turystów do prowincji Hajnan. 9 lutego 2024 r. na podstawie informacji Państwowego Urzędu ds. Imigracji Chińskiej Republiki Ludowej, obywatele Polski mogą skorzystać z bezwizowego wjazdu, również w celach biznesowych, odwiedzin rodziny i przyjaciół, korzystania z leczenia, udziału w wydarzeniach kulturalnych, sportowych i innych.

Z tego przywileju skorzystali też obywatele innych 58 krajów, którzy również są uprawnieni do 30-dniowego ruchu bezwizowego do Hajnan.

Podziel się swoją opinią!

Pamiętaj o tym, by zachować się kulturalnie dyskutując z innymi czytelnikami.


3 Komentarzy

Swenson Qutawson Gość

2024-03-18 20:59

Więc do Chin po ryż.Nareszcie się spełniło.

arek Gość

2024-03-18 08:07

Odwiedź lotnisko w Pekinie i decyzja przestanie być zaskakująca. Nikt tam nie lata, bo i po co? W sierpniu zeszłego roku z 63 gateów czynne był 3, a lotów z całego dnia było mniej niż w Pyrzowicach.

Waldek Gość

2024-03-18 07:23

Azyl w złym komunizmie Strach o czymkolwiek napisać, gdy w 1989 gumowe palki wystawili w muzeum, a do ręki wzięli te z hartowanej stali. Do łagrów w Ameryce, razem z Julianem i Mateuszem.