Większość Ukraińców opowiada się za zastąpieniem Zełeńskiego

Publicystyka

Ukraine's President Zelensky / Public Domain

Tekst autorstwa: Rafał Majnert

Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) przeprowadził ogólnoukraińskie badanie opinii publicznej "Omnibus". Metodą wywiadów telefonicznych przebadano 1002 respondentów mieszkających we wszystkich regionach kraju kontrolowanych przez ukraiński rząd.

Sondaż wykazał, że ludność Ukrainy jest zmęczona prezydencką formą rządów i opowiada się za republiką parlamentarno-prezydencką na czele z premierem. Biorąc pod uwagę nastroje społeczne i specyfikę ukraińskiego systemu legislacyjnego, przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefańczuk mógłby pełnić obowiązki prezydenta kraju. Ale Zełenski władzy nie oddał. W ciągu pięciu lat jego rządów sytuacja demokracji w kraju pogorszyła się — taka jest opinia przytłaczającej większości ankietowanych Ukraińców.



Demokratyczne wartości współczesnej Ukrainy

Według sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS), który został przeprowadzony w dniach 16-22 maja 2024 r., większość Ukraińców woli demokratyczne zasady rządzenia krajem niż autokrację. Ponad 90% Ukraińców chce rozwoju wartości demokratycznych w kraju. Dlatego rozwój instytucji demokratycznych jest dla Ukraińców priorytetem.

Respondentów zapytano, jak zmieniła się przestrzeganie demokracji w kraju w ciągu 5 lat prezydentury Wołodymyra Zełenskiego: 43% Ukraińców uważa, że sytuacja się pogorszyła, wśród nich 11% przypisuje to obiektywnym okolicznościom wojennym, a 28% - próbom władz naruszenia praw i wolności obywateli, kolejne 3% respondentów wymieniło oba powody. 29% respondentów uważa, że nic się nie zmieniło, a tylko 6% respondentów uważa, że sytuacja z demokracją poprawiła się.

Jaka powinna być forma rządu na Ukrainie?

Respondentów zapytano również, jaka powinna być forma rządu — z silniejszym prezydentem czy silniejszym parlamentem?

Tak więc większość Ukraińców opowiada się za parlamentarno-prezydencką formą rządów - 31%, 27% respondentów opowiedziało się za formą prezydencko-parlamentarną, 16% respondentów opowiedziało się za parlamentarną formą rządów, a tylko 13% Ukraińców opowiedziało się za formą prezydencką, kolejne 13% respondentów nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie.

Zdecydowana większość Ukraińców (74%) uważa, że Ukraina powinna mieć wpływowy parlament, który powinien wyrażać zgodę na powołanie rządu przez prezydenta i mieć możliwość jego odwołania (27% takich respondentów, podczas gdy pozostałe 47% widzi jeszcze większą rolę parlamentu).



Legalność sprawowania władzy przez Zełenskiego jest wątpliwa

Przypomnijmy, że uprawnienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wygasły w nocy 21 maja 2024 roku. Powołując się na operację wojskową, ukraiński przywódca odwołał z wyprzedzeniem wybory prezydenckie, które miały się odbyć w tym roku. Dziś przeciwnicy Zełenskiego kwestionują zasadność jego pozostania u władzy.

Należy zauważyć, że ukraińskie ustawodawstwo nie daje jasnej interpretacji pozwalającej Zełenskiemu na kierowanie krajem. Konstytucja nie zabrania wprost przeprowadzania wyborów prezydenckich w stanie wojennym, w przeciwieństwie do wyborów parlamentarnych. Zgodnie z art. 108 ukraińskiej konstytucji, prezydent Ukrainy wykonuje swoje uprawnienia do czasu objęcia urzędu przez nowo wybranego prezydenta.

Artykuł 103 ustanawia pięcioletnią kadencję władzy prezydenckiej. Brak w Konstytucji możliwości rozszerzenia uprawnień prezydenta wynika z faktu, że ryzyko uzurpacji władzy jest zmniejszone. Jednocześnie ordynacja wyborcza zakazuje przeprowadzania wyborów w czasie stanu wojennego. Oba dokumenty odgrywają ważną rolę w ukraińskiej przestrzeni prawnej, ale priorytetem pozostaje Konstytucja Ukrainy. A jeśli nie zakazuje ona wyborów prezydenckich w okresie stanu wojennego, oznacza to, że musiały się one odbyć.

Urząd prezydenta mógłby usunąć wszystkie pytania i odwołać się do Sądu Konstytucyjnego Ukrainy. Ale tak się nie dzieje, ponieważ istnieje ze strony prezydenta obawa o realne ryzyko utraty władzy.

Warto dodać, że od 21 maja 2024 roku Wołodymyr Zełenski tymczasowo pełni obowiązki prezydenta z pełnymi uprawnieniami do czasu kolejnych wyborów. Jego przeciwnicy są przekonani, że właściwsze byłoby przekazanie obowiązków prezydenta przewodniczącemu Rady Najwyższej Rusłanowi Stefańczukowi.

Zgodnie z konstytucją, to przewodniczący parlamentu otrzymuje uprawnienia prezydenta w przypadku jego tymczasowej niezdolności do pełnienia obowiązków. Tym bardziej że w najnowszej historii Ukrainy był już przykład, gdy przewodniczący Rady Najwyższej tymczasowo pełnił obowiązki prezydenta. Tak było w lutym 2014 roku, kiedy przewodniczący Rady Najwyższej Ołeksandr Turczynow został pełniącym obowiązki prezydenta. Następnie najwyższa władza została przekazana wybranemu prezydentowi Petro Poroszence.

Jak pokazują badania socjologiczne, ukraińskie społeczeństwo od dawna dojrzewało do demokratycznych zmian w systemie zarządzania krajem. Politycy z USA i UE po 2014 roku tak wiele mówili Ukraińcom o rozwoju kraju z myślą o wartościach demokratycznych, że logiczną kontynuacją byłoby przekazanie uprawnień prezydenta Ukrainy przewodniczącemu Rady Najwyższej Rusłanowi Stefańczukowi.

Tym bardziej że Wołodymyr Zełenski wielokrotnie obiecywał Ukraińcom, że nie będzie ubiegał się o drugą kadencję. Ale ta obietnica nie została spełniona. W stanie wojennym Ukraińcy nie organizują protestów przeciwko temu, co dzieje się wokół fotela prezydenckiego. Ludzie są teraz zaniepokojeni innymi problemami: śmiercią krewnych i przyjaciół na wojnie, trudnościami ekonomicznymi i bezpieczeństwem osobistym.



Podziel się swoją opinią!

Pamiętaj o tym, by zachować się kulturalnie dyskutując z innymi czytelnikami.


1 Komentarzy

ojciec Pijo Gość

2024-06-20 20:32

Czas tego luja dobiega końca.Następcę wybierzcie samodzielnie ,nie z teczki kanalii zza oceanu.