ChatGPT coraz częściej wykorzystywany do cyberprzestępczości

Świat

Sztuczna inteligencja / Pixabay, autor: geralt

Jak podaje serwis The Verge, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy liczba osób korzystających z pomocy ChatGPT przekroczyła 100 milionów osób. Od samego pojawienia się ChatGPT korzysta z niego wiele fanów technologicznych, ale także i oszustów Internetowych. Jak podaje Meta, w ostatnim czasie zablokowała tysiące adresów internetowych, które służyły do ataków. Kolejny problem jest to kwestia danych, jak informują eksperci, nikt z nas dokładnie nie wie, co się dzieje z naszymi danymi, które są wprowadzane w setkach, jak nie i milionach linijek każdego dnia.

W tym tygodniu pojawił się raport METY, w którym poinformowano o wzroście liczby cyberataków przy użyciu ChatGPT. Analiza Mety potwierdza ten fakt, że cyfrowi oszuści wykorzystali chatbot do rozprzestrzeniania złośliwego oprogramowania na Facebooku, Instagramie oraz Whastappie.

„Jako branża widzieliśmy to w innych tematach, które są popularne w swoim czasie, takich jak oszustwa kryptograficzne napędzane ogromnym zainteresowaniem cyfrową walutą” – powiedział dziennikarzom Guy Rosen, dyrektor ds. Bezpieczeństwa informacji Meta przed wydaniem raportu.

Metody cyberprzestępców

Jak podaje serwis CyberDefence24, sztuczna inteligencja wykorzystana przez cyberprzestępców ma służyć m.in. do tworzenia wiadomości phishingowych czy pomocy w rejestracji złośliwych domen (przez tworzenie fałszywych danych osobowych). Celem cyberprzestępców przy wykorzystaniu oprogramowania, które wykorzystuje ChatGPT, jest przejęcie kontroli nad stronami oraz kontami firmowymi, aby wyświetlać nieautoryzowane reklamy, dzięki którym mogą utorować sobie drogę do dalszych złośliwych kampanii.

W raporcie METY padł wątek o operacjach cyberszpiegowskich z udziałem grup hakerskich takich jak APT, które zakładały fikcyjne konta na platformie. Firma usunęła wiele sieci kont o charakterze szpiegowskim oraz też sporo sieci nieautentycznych kont.

Z chatbotem boryka się również Amazon. Firma zakazała swoim pracownikom udostępniania poufnych informacji lub firmowego kodu dla chatbota. Środki ostrożności zostały podjęte w chwili, gdy sztuczna inteligencja zaczęła udostępniać w swoich odpowiedziach informacje, będące kopią wewnętrznych danych Amazona. Firma wprowadziła odpowiednie przepisy i regulacje, które ostrzegają pracowników przed wchodzeniem w interakcję z ChatemGPT.

Dane, które wprowadzamy do chatbota, są wykorzystywane do uczenia się i zbierania danych do ogólnodostępnego zbioru.

META planuje wdrożyć w życie narzędzie wsparcia, które ma prowadzić użytkowników jak postępować w procesie identyfikacji i usuwania złośliwego oprogramowania. „Meta work”, czyli opcja dla użytkowników biznesowych, którzy będą mogli logować się na obsługę strony bez konieczności posiadania konta. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo kont firmowych, w razie ewentualnych ataków hakerskich.

Podziel się swoją opinią!

Pamiętaj o tym, by zachować się kulturalnie dyskutując z innymi czytelnikami.


0 Komentarzy

Bądź pierwszy! Zostaw swój komentarz pod tym artykułem.