Co będzie po peak oil? Przeczytajcie zanim będzie za późno.

Publicystyka

Petroleum complex / Flickr, autor: netman, licencja: CC BY-NC-ND 2.0

Tekst autorstwa: Krzysztof Symanski

Pisze ten tekst, aby uświadomić jak największą rzeszę ludzi w Polsce o efektach zjawiska zwanego peak oil. Wraz z wyczerpywaniem zasobów ropy naftowej grozi nam upadek światowej gospodarki, ekonomii, wręcz cywilizacji. Ropa naftowa to nie tylko paliwo potrzebne do przewozu dóbr, ale także niezbędny element rolnictwa.

Na każdą kalorię zawarta w wyprodukowanej żywności przypada średnio około 10 kalorii zawartych w ropie naftowej, zainwestowanych w celu wytworzenia danej kalorii pożywienia. Wiec, żyjemy na kredyt, kredyt udzielony ziemi przed milionami lat, udzielony przez słońce. Gdy ludzkość żyła tylko z tego, co dało nam słońce, (tzn. nie używając skondensowanych źródeł energii — ropy, węgla i gazu), jej liczebność nigdy nie przekroczyła miliarda. Dzięki nieodnawialnym źródłom energii osiągnęliśmy 6 miliardów w 1999 roku, a od tego momentu przyrosło nam 2 mld ludzi. Czyli na ziemi pojawiło więcej ludzi, ile zamieszkuje Indie czy Chiny, ale nie pojawiła się infrastruktura i surowce potrzebne do wyżywienia, wychowania itd. w/w populacji.

Jakie będą konsekwencje przeludnienia w sytuacji braku energii?

Straszne, czego przedsmak już mamy (ceny żywności, głód w niektórych częściach świata). Czy technologie rozwiążą problemy? Technologia zużywa energię; nie produkuje jej. W wieku XXI mamy niedobór energii, nie niedobór technologii. „Ludzie lubią wierzyć, że technologia zawsze przyjdzie z ratunkiem. Ale jeśli mimo wszystko potrzeba [równowartości energetycznej] dwóch baryłek dla wydobycia jednej, przegrywasz”. Ludzie, którzy naprawdę poważnie podchodzą do tematu, uważają ze konsekwencje ekonomiczne będą na pewno i to poważne.

Ekonomia USA zależy niesamowicie od taniej energii, a ta jest na wyczerpaniu. USA będzie wchodzić w recesje raz za razem, a każda kolejna będzie gorsza. Posłuchajcie wypowiedzi Richarda Heinberga, czy Howarda Kunstlera. I pamiętajcie — MORE TECHNOLOGY NEEDS MORE ENERGY. MORE ENERGY NEEDS MORE TECHNOLOGY. MORE TECHNOLOGY NEEDS MORE ENERGY.

PS. Optymiści kupują złoto a prawdziwi pesymiści konserwy.

Rozwiązania, które są niezbędne, żeby złagodzić szok związany z wyczerpywanie się źródeł taniej energii:

  • Budowa domów w jak największym stopniu energooszczędnych,
  • Budowa pojazdów o największej możliwej sprawności,
  • Planowanie miast i infrastruktury tak, żeby zużywać jak najmniejsze ilości energii,
  • Wykorzystanie do maksimum odnawialnych źródeł energii, niszcząc jak najmniej środowisko,
  • Rozwój rolnictwa biodynamicznego,
  • Budowanie lokalnych społeczności, nastawionych na samowystarczalność energetyczną,
  • Jak największą możliwa debata na temat możliwości transformacji ze społeczeństwa zużywającego ogromne ilości energii do społeczeństwa samowystarczalnego,
  • Rozwój kolei i innych środków transportu, które zużywają mniej energii niż samochody,
  • Elektryfikacja kolei — w ten sposób możemy kontrolować miejsce wytwarzania energii elektrycznej, poziom emisji CO2, oraz możemy odzyskiwać energie hamowania,

Zapraszam do komentowania oraz dyskusji.

Podziel się swoją opinią!

Pamiętaj o tym, by zachować się kulturalnie dyskutując z innymi czytelnikami.


0 Komentarzy

Bądź pierwszy! Zostaw swój komentarz pod tym artykułem.